Słowem wstępu
Joe Hill to amerykański pisarz, którego proza oscyluje wokół grozy, horroru i obyczaju. Początek jego kariery datuje się na rok 1997, kiedy to debiutował opowiadaniem 'The Lady Rests'. Od tego czasu pisał i publikował w magazynach kolejne teksty.

W roku 2005 ukazała się pierwsza książka Hilla, zbiór opowiadań 'Upiory XX wieku'. Książka zyskała bardzo dobre opinie wśród krytyków i czytelników, zdobyła też prestiżowe nagrody Bram Stoker Award czy British Fantasy Award. O tym jakie wrażenie wywarł na odbiorcach debiut Joe'ego może świadczyć fakt, iż zaraz po informacji, że pisarz pracuje nad swoją pierwszą powieścią, wytwórnia filmowa Warner Bros. nabyła prawa do ekranizacji książki. 'Pudełko w kształcie serca' trafiło do księgarni w roku 2007.

Wtedy też okazało się, iż Joe Hill to syn Stephena i Tabithy King.
Creepshow: Twitterowanie z cyrku umarłych

Reżyseria: Greg Nicotero

Scenariusz: Melanie Dale

Animacja: Adam Martin, Eben Matthews

Występują:
Blake - Joey King (głos)
konferansjerka - Fayna Sanchez (głos)

Rok produkcji: 2020

Czas trwania: 23 min.

Opis:
Specjalny, animowany odcinek serialu "Creepshow". Adaptacja opowiadania "Twitterowanie z cyrku umarłych" ze zbioru "Gaz do dechy".

Blake relacjonuje na twitterze rodzinną podróż. Trafiają do cyrku, w którym odbywają się dziwne przedstawienia z udziałem zombie. Czy na pewno to tylko przedstawienia?

Recenzja
"Creepshow Animated Special" to specjalny epizod stworzony pomiędzy pierwszym i drugim sezonem serialu "Creepshow". W przeciwieństwie do zwykłych odcinków, ten stworzono za pomocą animacji, ale tak jak reszta składa się z dwóch segmentów. Pierwszym jest ekranizacja opowiadania Stephena Kinga "Szkoła przetrwania" a drugi to adaptacja tekstu Joego Hilla "Twitterowanie z cyrku umarłych" ze zbioru "Gaz do dechy". Opowiadanie to wydawać się może zaskakującym wyborem, gdyż treść opowiadania to jedno czy kilkuzdaniowe wiadomości zamieszczane przez bohaterkę w serwisie Twitter. I o ile faktycznie ekranizacja aktorska mogłaby być problematyczna, tak adaptacja animowana wydaje się być odpowiednim pomysłem na tę historię.

Słowo "animowany" jest tutaj jednak nieco umowne bo nie jest to taka animacja jaką człowiek sobie wyobraża słysząc to słowo. Widzimy tutaj statyczne rysunki, którym nadano pozorny ruch przesuwając kamerę w różnych kierunkach, oddalając ją i przybliżając ale też poddając prawdziwej animacji wybrane elementy danego rysunku. Siadając przed ekranem spodziewałem się czegoś innego i nieco się rozczarowałem. Aczkolwiek bardzo podoba mi się kreska autorów czyli Adama Martina i Ebena Matthewsa. Co ciekawe ci sami twórcy są odpowiedzialni za segment pierwszy odcinka i narysowany jest on inaczej. Zdecydowanie lepiej wygląda adaptacja Hilla.

Jako, że opowiadanie ma jedną główną bohaterkę, autorkę twittów, które odczytuje czytelnik, w serialu musiano to zmienić. Od czasu do czasu widzimy Blake piszącą na telefonie i jednocześnie cały czas słyszymy jak je czyta. Głosu użyczyła tu Joey King i jest ona drugim świetnym aspektem omawianej adaptacji. Zresztą aktorzy użyczający swoich głosów w całym odcinku to ogromny plus "Creepshow animated", w adaptacji opowiadania Stephena Kinga Kiefer Sutherland także wykonał kapitalną robotę.

Opowiadanie "Twitterowanie z cyrku umarłych" jest zdecydowanie jednym z najlepszych tekstów w zbiorze "Gaz do dechy". Tym samym jego ekranowa wersja to także świetna historia, która bardzo dużo zyskała dzięki narracji Joey King. Ostateczny efekt psuje brak rzeczywistej animacji ale mimo to tę odsłonę "Creepshow" zaliczam do ciekawych doświadczeń.

autor: nocny
dodane: 07.11.2020


copyright © 2010 - 2021 joehill.pl     e-mail     design by Mike Draven / Darek Kocurek / Vincent Chong